Import ogranicza pole dalszych obniżek cen paliw

Model obniżania cen paliw w drugim kwartale opierał się na niższych podatkach, wyższych marżach koncernów oraz planowanym podatku od nadzwyczajnych zysków – ocenił prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

Portal rp.pl podał, że według prezesa obniżenie VAT i akcyzy zmniejszało cenę dla odbiorców, natomiast wyższe marże miały kompensować firmom wahania cen surowców. Założeniem było objęcie nadmiarowych zysków specjalną daniną, która częściowo pokryłaby ubytek dochodów budżetowych po obniżkach podatków.

Ireneusz Fąfara wskazał, że ceny nie mogą być ustalane poniżej poziomu wynikającego z parytetu importowego. Z uwagi na to, że Polska importuje 35 proc. oleju napędowego, to zbyt niskie ceny mogłyby ograniczyć dostawy z zagranicy i prowadzić do niedoborów paliw. Istotna różnica cen wobec rynków sąsiednich mogłaby także sprzyjać spekulacyjnemu wykupowi paliwa i tzw. turystyce paliwowej. Prezes podkreślił również, że Orlen stabilizował ceny w kraju, a na rynkach zagranicznych zwiększał zyski, przychody spoza Polski stanowiły 36 proc. całości. 
Źródło: e-petrol.pl

Wyślij zapytanie